niedziela, 10 lipca 2016

2. Wyjaśnienia

  Piotr 

  Po rozmowie z Wiktorem ja z Zuzią pojechaliśmy do domu mojej cioci. Przepraszam naszej cioci. Gdy dojechałem do niej było całkiem ciemno , gdyż ona mieszkała piętnaście kilometrów za Warszawą. 
  Dom mojej cioci o tak wygląda 
Zastanawiam się czy moja ciocia w tym domu nie czuje się samotnie. Tak sobie mieszkać w dużym domu z sto letnią historią. 
Ja bym bardzo czułbym się samotnie.

  Zadzwoniłem do drzwi domu mojej cioci. Po chwili otworzyła nam nasza ciocia. 
Ciocia: Piotrek co ty tu robisz? 
Ja: Ciociu musimy porozmawiać. 
  Ja i Zuzia weszliśmy do domu naszej cioci. Zuzia poszła gdzieś w kącie po bawić. A ja cóż spojrzałem na ciocię i wziąłem głęboki wdech. I zacząłem mówić. 
Ja: Ciociu wiedziałaś co się dzieje z naszymi rodzicami?
Ciocia: Nie. Odkąd wyjechali nie miałam z nimi kontaktu. Piotrek co się dzieje? Kim jest ta dziewczynka?
Ja: Podobno nasi rodzice nie żyją. No nie dokońca. Niby mama umarła trzy lata temu. A ojciec umiera na raka. 
Zuzia: Ale to prawda. Tatuś umiera na raka , a mama została potrącona przez samochód. 
Ja: Jezu ? Jakim cudem jeszcze naszym rodzicom nie odebrano praw rodzicielskich. Mój ojciec był nieodpowiedzialny , że pozwolił nas cioci oddać. 
    Ciocia Oliwia zaczęła przeszukiwać skrzynkę pocztową tą starą. Bo sobie zrobiła drugą. 
Ciocia: Ile tego przez lata uzbierało się. Nie zaglądałam do tej skrzynki od wyprowadzki twojej mamy. Jest list zatytuowany młodsza siostra. Zaadresowane do waszej trójki. 
 Kamil Strzelecki i 
Magdalena Strzelecka
72-456 Międzyzdroje
Pomorska 132/78                   

                                   Międzyzdroje,09.04.07 
                    Kochane dzieci ! 
      Wiemy , że nie jesteście już tymi małymi dziećmi, co zostawiliśmy trzynaście lat temu. Piotrek pewnie szuka dziewczyny jak przystało na chłopaka jego wieku. 
      Zdajemy sobie sprawę , że jesteście za duzi na młodsze rodzeństwo. Dziś na świecie pojawiła się wasza młodsza siostra Zuzia. Jest prześliczna i przeurocza. Zdajemy sobie sprawę, że to nie ładnie oddzywać się po tylu latach rozłąki. Ale cóż wasz tata narobił sobie długów i ma teraz problemy ze przeszłością. Musieliśmy uciekać z kraju. Dopiero od trzech lat jesteśmy w Polsce. 
       Kochamy całą waszą trójkę. Z całym sercem za wami tęsknimy. 
                            Pozdrawiamy waszą trójkę
                    Mama i tata 
    Spojrzałem na Zuzię to na ciocię. Nie miałem pomysłu co robić. Ale jedno wiedziałem , że ja , Tomek i Mikołaj musimy się z ojcem pożegnać. Z mamą nie zdążyliśmy to chociaż z tatą piżegnajmy. 





sobota, 9 kwietnia 2016

1. Siostra ?

  Zuzia
 Dziś rano wyjechałam do Leśnej Góry bladego pojęcia nie mam, gdzie to jest. Tata dał mi około pięciu stów na bilet i na jakieś drobne wydatki.
  Jechałam tam, aby poznać swoich braci. Których tak naprawdę nie znałam, gdyż moi rodzice ich porzucili. Tata wyznał prawdę wczoraj wieczorem.
  Po jakiś siedmiu godzinach dojechałam na miejsce. Ludzie wokoło dziwili, że taka mała dziewczynka jeździ sama pociągiem.
  Taksówką podjechałam do stacji pogotowia w Leśnej Górze. 
 Weszłam na dziedziniec o mało nie potrąciła mnie jakaś dziewczyna na rowerze. 
- Nic ci nie jest? - spytała dziewczyna. 
- Nie. Kim ty jesteś? - spytałam. 
- Zofia Banach. Jestem córką tu tejszego lekarza. A ty kim jesteś pierwszy raz Cię tu widzę .
- Zuzia Strzelecka. Szukam Piotra Strzeleckiego lub Tomasza Strzeleckiego lub Mikołaja Strzeleckiego . 
- Piotrek w tej stacji pracuje. Kim ogóle jesteś? 
- Ich młodszą siostrą. Oni nie wiedzą o moim istnieniu. 
- Jak to oni nie wiedzą o twoim istnieniu. 
- To akurat nie twoja sprawa. 
  Zosia zaprowadziła mnie do stacji, gdzie nikogo nie było. 
- Tobie to miejsca się nie pomyliły ? Tu nikogo nie ma. 
- Pewnie wszyscy są na wezwaniach. Co Cię sprowadza do Leśnej Góry? 
- Mój ojciec umiera. Mama nie żyje. Tylko Piotr, Tomek i Mikołaj mi pozostają. 
  Po chwili do pomieszczenia weszło kilka ratowników. Nigdy starszych braci nie widziałam, ale ten z kręconymi włosami strasznie przypominał mi ojca. 
- Przepraszam Piotr Strzelecki? - spytałam 
- A z kim mam przyjemność mówić? - Piotr spojrzał na mnie przenikliwym wzrokiem. 
- Zuzia Strzelecka. Mam dziewięć lat jestem córką Kamila Strzeleckiego i Magdaleny Strzeleckiej. Nasza mama nie żyje od trzech lat. A tata nie długo umrze. 
- Nie dokońcam Cię rozumiem.  Czy to znaczy, że jesteś moją młodszą siostrą ? 
- Tak. Tata wczoraj mi wyznał, że nie jestem jedynaczką lecz mam trzech starszych braci. 
  Piotr 
  Przed chwilą dowiedziałem się, że mam młodszą siostrę. To prawda moi rodzice mieli tak na imię. 
  Musiałem wziąć wolne i pojechać aż do Między Zdrojów. 
- Doktorze mogę wziąć do końca tygodnia wolne ? 
- Piotr coś się stało ? 
- Mój ojciec umiera. Mama nie żyje. 
- Przecież mówiłeś, że twoi rodzice podrzucili Cię i twoich braci do cioci. 
- Bo to prawda. Mamy młodszą siostrę, która jest nie pełnoletnia. 
- Nigdy nie mówiłeś, że masz siostrę. 
- Dopiero dzisiaj się dowiedziałem. 
  Wiktor dał mi wolne, a ja z Zuzią pojechaliśmy do mojego mieszkania. 

Prolog


  • Martyna Kubicka : Mam 24 lata. Mam dwie starsze siostry Kamilę i Julkę. I starszego brata Adama Kubickiego. Jestem po studiach ratowniczych. Z rodzicami dopiero po studiach zaczęłam się dogadywać. 
  • Julka Kubicka : Jestem staszą siostrą Martyny. Mam 29 lat. Mam młodszą siostrę Kamilę i młodszego brata Adama Kubickiego. Pracuję jako lekarz w Leśnej Górze. 
  • Kamila Kubicka : Mam 27 lat.  Mam brata bliźniaka Adama. Z Zawodu jestem prawnikiem. Mam dwie siostry . Jedną starszą drugą młodszą. Mam narzeczenego Tomasza Strzeleckiego. 
  • Adam Kubicki : Mam 27 lat. Mam siostrę bliźniaczkę Kamilę. Ale też mam młodszą siostrę, która poszła w moje ślady i została ratownikiem medycznym. Nestem pięć lat po ślubie . Moja żona to Barbara Kubicka. Nie mam dzieci, ale bardzo chcę mieć syna. Moim najlepszym przyjacielem jest Piotr Strzelecki. I mam starszą siostrę. 
  • Tomasz Strzelecki: Mam 28 lat i jestem starszym bratem Piotra i Mikołaja. Mam narzeczoną Kamilę Kubicką . Z zawodu jestem lekarzem. Wychowałem się z braćmi bez ojca i mamy, która uciekła wraz z ojcem , gdy miałem sześć lat. Podrzuciła nas pod opiekę naszej cioci Oliwii. 
  • Piotr Strzelecki: Jestem kierowcą Karetki, ale studiuję ratownictwo za na mową moich przyjąciół i braci. Mam 25 lat. Mam dwóch braci starszego brata Mikołaja i drugiego starszego brata Tomka. Wychowała nas ciocia, bo rodzice nas porzucili, gdy miałem trzy lata. 
  • Mikołaj Strzelecki: Mam 26lat i jestem z zawodu jestem lekarzem. Mam dwóch braci Piotra i Mikołaja. Wychowała nas ciocia, bo rodzice nas podrzucili do cioci. 
  • Wiktor Banach : Jestem szefem stacji pogotowia w Leśnej Górze. Mam szesnastoletnią córkę Zosię. 
  • Zuzia Strzelecka : Mam dziewięć lat chodzę do czwartej klasy szkoły podstawowej. Mój ojciec umiera na raka. A mama zmarła, gdy miałam sześć lat, bo została potrącona przez samochód . Mam trzech starszych braci.