Po rozmowie z Wiktorem ja z Zuzią pojechaliśmy do domu mojej cioci. Przepraszam naszej cioci. Gdy dojechałem do niej było całkiem ciemno , gdyż ona mieszkała piętnaście kilometrów za Warszawą.
Dom mojej cioci o tak wygląda
Zastanawiam się czy moja ciocia w tym domu nie czuje się samotnie. Tak sobie mieszkać w dużym domu z sto letnią historią.
Ja bym bardzo czułbym się samotnie.
Zadzwoniłem do drzwi domu mojej cioci. Po chwili otworzyła nam nasza ciocia.
Ciocia: Piotrek co ty tu robisz?
Ja: Ciociu musimy porozmawiać.
Ja i Zuzia weszliśmy do domu naszej cioci. Zuzia poszła gdzieś w kącie po bawić. A ja cóż spojrzałem na ciocię i wziąłem głęboki wdech. I zacząłem mówić.
Ja: Ciociu wiedziałaś co się dzieje z naszymi rodzicami?
Ciocia: Nie. Odkąd wyjechali nie miałam z nimi kontaktu. Piotrek co się dzieje? Kim jest ta dziewczynka?
Ja: Podobno nasi rodzice nie żyją. No nie dokońca. Niby mama umarła trzy lata temu. A ojciec umiera na raka.
Zuzia: Ale to prawda. Tatuś umiera na raka , a mama została potrącona przez samochód.
Ja: Jezu ? Jakim cudem jeszcze naszym rodzicom nie odebrano praw rodzicielskich. Mój ojciec był nieodpowiedzialny , że pozwolił nas cioci oddać.
Ciocia Oliwia zaczęła przeszukiwać skrzynkę pocztową tą starą. Bo sobie zrobiła drugą.
Ciocia: Ile tego przez lata uzbierało się. Nie zaglądałam do tej skrzynki od wyprowadzki twojej mamy. Jest list zatytuowany młodsza siostra. Zaadresowane do waszej trójki.
Kamil Strzelecki i
Magdalena Strzelecka
72-456 Międzyzdroje
Pomorska 132/78
Międzyzdroje,09.04.07
Kochane dzieci !
Wiemy , że nie jesteście już tymi małymi dziećmi, co zostawiliśmy trzynaście lat temu. Piotrek pewnie szuka dziewczyny jak przystało na chłopaka jego wieku.
Zdajemy sobie sprawę , że jesteście za duzi na młodsze rodzeństwo. Dziś na świecie pojawiła się wasza młodsza siostra Zuzia. Jest prześliczna i przeurocza. Zdajemy sobie sprawę, że to nie ładnie oddzywać się po tylu latach rozłąki. Ale cóż wasz tata narobił sobie długów i ma teraz problemy ze przeszłością. Musieliśmy uciekać z kraju. Dopiero od trzech lat jesteśmy w Polsce.
Kochamy całą waszą trójkę. Z całym sercem za wami tęsknimy.
Pozdrawiamy waszą trójkę
Mama i tata
Spojrzałem na Zuzię to na ciocię. Nie miałem pomysłu co robić. Ale jedno wiedziałem , że ja , Tomek i Mikołaj musimy się z ojcem pożegnać. Z mamą nie zdążyliśmy to chociaż z tatą piżegnajmy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz